kosmetyki poznaj skład

Kosmetyki — poznaj składniki, które nas trują

Kiedy idziesz na zakupy artykułów spożywczych sprawdzasz jaki jest ich skład? Analizujesz wszystkie E i inne składniki wypisane na  etykietach? Pomyśl, czy masz taki sam nawyk kupując kosmetyki i chemię domową. Jeśli tego nie robisz nie dziw się że ty i twoja rodzina cierpicie na alergie, autoagresję, nowotwory i inne choroby. Nasz organizm podawany całodobowemu kontaktowi z toksynami musi to odchorować. 

Najczęściej występujące szkodliwe substancje chemiczne w kosmetykach

Nie możesz ufać reklamom sponsorowanym przez wielkie koncerny. Zawsze będą wmawiać ci, że ich produkty to samo dobro. Tak było np. z papierosami (po wielu przegranych procesach musieli umieszczać na opakowaniach ostrzeżenia o ich powiązaniu z plagą nowotworów).

Kiedy włączysz telewizor widzisz kolorowe reklamy z zapewnieniami że wszystkie „są najlepsze”.
Masz zwyczaj sprawdzenia na etykiecie, czy jest tam coś co nas truje? Jak dobrze znasz skład kosmetyków, które kupujesz? 

Poznaj składniki kosmetyków

  • SLS i SLES (Sodium Lauryl Sulfate; Sodium Laureth Sulfate) – szampony, żele pod prysznic, odżywki do włosów.

    Agresywne przemysłowe detergenty myjące i odtłuszczające. Początkowo używane do mycia samochodów, okrętów, silników i maszyn… Obecnie składnik większości past do zębów oraz płynów do mycia i szamponów. Powodują przesuszenie i podrażnienie skóry, świąd, wypryski oraz podrażnienie oczu i zapalenie spojówek. W razie dostania się do jamy nosowej np. podczas mycia powodują nieżyt nosa. Przenikają ze skóry do krwi, wywołując działanie ogólne. Ulegają kumulacji w ustroju. Są metabolizowane w wątrobie. Uszkadzają układ nerwowy i układ odpornościowy skóry. Obniżają stężenie estrogenów, mogą wzmagać niekorzystne objawy menopauzy. Wcierane w piersi i narządy płciowe mogą powodować nowotwory i uszkadzać spermatogenezę oraz owogenezę. Uszkadzają osłonki włosów, powodując łamliwość i rozdwajanie włosów. Szczególnie szkodliwie działają na skórę dzieci, niemowląt oraz na skórę w okolicach narządów płciowych. Są mutagenami uszkadzającymi materiał genetyczny.

  • Oleje silikonowe (Dimethicone, Dimethiconol Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane, Lauryl methicone copolyol) – kosmetyki, kremy, balsamy, szampony, odżywki. Jeśli są, w składzie kosmetyku znajdziecie następujące hasła: dimethicone, dimethiconol cyclopentasiloxane, cyclohexasiloxane, lauryl methicone copolyol. 
    Dodaje się je dla lepszej konsystencji: żeby podkład lekko rozprowadzał się na buzi, a odżywka do włosów zostawiała je delikatnymi i gładkimi. Nie mają teoretycznie żadnego (ani dobrego, ani złego) wpływu na nasz organizm, nie zawierają składników odżywczych, ale już wiadomo, że skóra nie potrafi ich wydalać, więc nie do końca wiadomo, co się stanie po dłuższym okresie używania. Lepiej nie stosować ich często, ale mogą być pomocne na przykład w duże mrozy, bo zostawią na włosach i buzi ochronną warstewkę.

  • Oleje mineralne – znajdują się w większości kosmetyków, znajdziecie je pod różnymi nazwami: mineral oil, parafina, olej parafinowy, paraffinum oil, petrolatum, paraffinum liquidum, vaselinum flavum, paraffinum liquidum, petrolatum, cera microcristallina, ozokerite, ceresin, paraffin.
     Nie wchłaniają się z jelit i skóry. Zatykają pory, absorbują kurz i bakterie. Hamują wymianę gazową i metaboliczną w skórze. Stwarzają na skórze warunki sprzyjające rozwojowi bakterii beztlenowych wywołujących trądzik. Inicjują tworzenie zaskórników, utrudniają regenerację skóry. Przyśpieszają procesy starzenia. Parafiny rozpuszczają większość składników kosmetycznych, stanowią też typowy wypełniacz zwiększający objętość kosmetyku w opakowaniu. Nawet najcudowniejsze składniki rozpuszczone w parafinach nie przenikają do skóry, ponieważ pozostają na jej powierzchni.

  • PEG, PPG (glikole polietylenowe, glikole polipropylenowe)   wszelkiego rodzaju kosmetyki.

    Przenikają przez skórę i dostają się do krwi. Działają rakotwórczo, w razie spożycia są silnie toksyczne. Uszkadzają wątrobę, nerki, komórki krwi i szpik kostny. Wysuszają i podrażniają skórę, powodują stany zapalne, świąd i pieczenie. Kosmetyki zawierające glikol propylenowy po dostaniu się do oczu powodują zapalenie gałki ocznej i spojówek, co objawia się łzawieniem, pieczeniem, świądem i opuchnięciem powiek. Wdychane podczas używania aerozoli z kosmetykami uszkadzają układ oddechowy, powodują kaszel. Nie stosować w czasie laktacji i ciąży.

  • EDTA – konserwant kosmetyków.
    Konserwant disodium EDTA znalazł się na listach substancji toksycznych, z którymi człowiek nie powinien mieć bezpośredniej styczności. Producenci wykorzystujący disodium EDTA tłumaczą się tym, iż stosowana w ich produktach substancja nie przekracza dopuszczonej normy procentowej, czyli zawarty w kosmetyku poziom disodum EDTA jest zbyt niski, aby spowodować bezpośrednią szkodę użytkownikowi. Niestety, disodium EDTA jest dosłownie wszędzie. Zawiera go zwykły zmywacz do twarzy, krem, podkład, mydło, balsam itd. Cóż więc z tego, iż każdy z tych kosmetyków z osobna nie przekracza niebezpiecznego dla człowieka stężenia disodium EDTA, jeśli nakładamy kosmetyki z nim jeden na drugi? Kosmetolodzy przyznają, że w wyjątkowych sytuacjach disodium EDTA może podrażniać skórę i błony śluzowe, lepiej też unikać go w czasie ciąży i laktacji.

  • DEA (dietanoloaminę), MEA (monotaholamine) i TEA (tiethanolamine), Cocomide DEA– pianki, lakiery do włosów, odżywki, żele do włosów, żele do kąpieli.
    Nadają kosmetykom kremową konsystencję i regulują pH kosmetyku. DEA może wywoływać podrażnienia skóry i oczuReaguje również z azotynami, tworząc nitrozoaminy, uznawane za substancje prawdopodobnie rakotwórcze. DEA jest również bardzo szkodliwe dla środowiska, ponieważ wykazuje silną toksyczność dla organizmów wodnych.
  • PVP/VA Copolymer – kosmetyki do stylizacji włosów.
    Wdychanie tej substancji jest szkodliwe/toksyczne dla płuc.

  • Dioksan – rozpuszczalnik dla wielu innych składników w kosmetykach.
    Pełni funkcje rozpuszczalnika innych substancji w kosmetykach, działa drażniąco na skórę i błony śluzowe, wywołując stan zapalny i przesuszenie tkanki, powoduje niewydolność układu nerwowego, płuc, serca, wątroby i nerek oraz marskość tych narządów, przenika do mleka matki karmiącej, a także do płodu, kiedy kobieta jest w ciąży, powoduje swędzenie skóry przy dłuższym stosowaniu.
  • Formaldehyd, aldehyd mrówkowy – na etykietach występuje pod nazwą: Formalin, Methanal Methyl aldehyde, Methylene oxide, Morbicidacid, Oxymethylene.

     Najczęściej możemy go spotkać w lakierach i odżywkach do paznokci (zbyt często stosowany niszczy płytkę), gdzie dopuszczalne stężenie wynosi 5%, w innych kosmetykach może być go tylko 0,2%. Czai się także w ubraniach, szczególnie tych, które mało się gniotą (non-iron), nylonie, zamszu, irsze. Jego opary działają drażniąco. W kontakcie ze skórą często wywołuje wysypki, stany zapalne. Stosowany w odżywkach do paznokci może powodować oddzielenie się płytki paznokcia. Najprawdopodobniej jest substancją rakotwórczą.

  • Aluminium (Aluminum Chlorohydrate)

    Najczęściej stosuje się je w antyperspirantach, bo podobnie jak talk, blokuje pory skóry, nie przepuszczając przez nie potu. Działa szybko, skutecznie, czyli dokładnie tak, jak chcemy. Należy jednak zastanowić się nad tym chwilę dłużej, bo okazuje się, że nie jest obojętne dla naszego zdrowia. Wchłaniane latami przez skórę ma niestety działanie rakotwórcze. Udowodniono, że w komórkach guzów u kobiet chorych na raka piersi można znaleźć między innymi ślady aluminium. To, co teraz nie dotyczy nas bezpośrednio, ale za jakiś czas może okazać się przerażające – aluminium zwiększa prawdopodobieństwo zachorowania na Alzheimera.

  • Ałun – reklamowany jako naturalny antyperspirant, można go kupić w sklepach ekologicznych lub Internecie. Ałun to inaczej Glin natomiast to nic innego jak aluminium, ałun zawiera bardzo dużo aluminium.

  • Parabeny (m.in. methylparaben, ethylparaben, butylparaben) – konserwanty kosmetyków.

    Powodują stany zapalne skóry na tle alergicznym (egzemy, wyprysk kontaktowy, pokrzywka), przenikają do krwi. Szczególnie łatwo przenikają przez skórę w pachwinach, klatce piersiowej, szyi i w okolicach narządów płciowych. Działają estrogennie i rakotwórczo. Szczególnie niebezpieczne dla kobiet w ciąży i w czasie laktacji.

  • Synthetic colors – syntetyczne kolory oznaczane jako FD&C lub D&C zaraz po nich występuje numer koloru.
    Są to wszelkie syntetyczne substancje koloryzujące stosowane po to, by poprawić wygląd kosmetyku (ma on ładniejszy kolor). Substancje te mają jednak działanie rakotwórcze. Szczególną uwagę należy zwracać na skład farb do włosów, gdzie składniki te oznacza się jako FD&C lub D&C i podaje numer koloru (np. FD&C Red No.6)

  • PTFE, Teflon – pudry, brązery, cienie do powiek, szminki, tusze do rzęs, żele do golenia, balsamy do ust.

  • Metale ciężkie – cienie do powiek, pudry, korektor, lakiery do paznokci, szminki.

  • Talk – produkty dla dzieci, pudry, cienie do powiek, szminki.

    Najczęściej jest składnikiem antyperspirantów, pudrów (dobrze matuje). Występuje naturalnie  w przyrodzie (pochodzi z grupy krzemianów) i nie uważa się go za składnik, który bezpośrednio zagraża zdrowiu. Blokuje jednak pory skóry, nie pozwala jej oddychać. Wraz z łojem, potem, innymi kosmetykami tworzy na skórze „zapychającą”, wysuszającą warstwę. Szczególnie szybko i dotkliwie odczuwają to dziewczyny z suchą skórą, bo zostaje ona mocno przesuszona już po 2-3 użyciach pudru. Cera trądzikowa natomiast naraża się na wysyp pryszczy, krostek, stany zapalne. Wyobraźcie sobie jak wygląda ręka czy noga po trzytygodniowym noszeniu gipsu. Podobny efekt może nieco delikatniejszy, ale bardziej rozciągnięty w czasie funduje talk naszym twarzom.

  • Fluor – pasty do zębów, różnego typu kosmetyki.
    Fluor jest toksyną uszkadzającą mózg. Odkłada się w szyszynce tworząc rozległe zwapnienia. Fluor jest jedną z głównych substancji środków psychotropowych. Fluorek sodu ma identyczne szkodliwe działanie.

     

  • Ftalany – Jest to grupa substancji chemicznych, stosowana w tysiącach produktów, aby nadać im gładką konsystencję. Stosowane głównie w produktach do higieny, lakierach do paznokci, balsamach i mleczkach do ciała, perfumach i sprejach do włosów. Wnikają do mleka, płodu, uszkadzają komórki rozrodcze, komórek nadnerczy. Powodują zanik spermatogenezy! Embriotoksyczne!

    Zwiększają ryzyko zachorowalności na nowotwór piersi, czy też do wczesnego i przyspieszonego dorastania u młodych dziewczyn.

  • Sztuczne substancje zapachowe (Parfume, Fragrance, Aroma)
    Tym terminem określa się składniki zapachowe i poprawiające koloryt kosmetyków. Często pod tą nazwą kryją się substancje silnie uczulające (alergeny) i rakotwórcze. Mogą wywoływać bóle i zawroty głowy, wysypkę, wymioty, ostry kaszel oraz podrażnienie skóry. Producent, który nie ma nic do ukrycia, podaje dokładne nazwy chemiczne tej grupy składników, zwłaszcza gdy te są pochodzenia naturalnego. W przeciwnym razie pisze tylko „fragrances”. Nie stosować w czasie laktacji i ciąży.

     

Potencjalne skutki kontaktu z tymi substancjami szkodliwymi

  • alergie,
  • stany zapalne,
  • uczulenia,
  • podrażnienia skóry,
  • uszkodzenia narządów rozrodczych,
  • uszkodzenia nerek oraz wątroby,
  • zmiany skórne,
  • wysypki,
  • autoagresje,
  • nowotwory.

Czy nasza higiena codzienna może być zdrowa? Oczywiście!

-- Mycie ciała i włosów

W profesjonalnych mydlarniach i w sklepach z ekologicznymi produktami dostępny jest bardzo duży asortyment wspaniałych mydeł i innych ekologicznych preparatów kosmetycznych.

  • Mydła z Aleppo
    Jedna kostka mydła z Aleppo powstaje od 9 miesięcy do 2 lat.  Mydło produkowane jest wyłącznie z 3 składników: oliwy z oliwek, oleju laurowego i słonej wody morskiej. Tak prosty skład sprawia, że mydło nie uczula i nadaje się do użycia dla każdego – od stóp do głów, do twarzy, ciała, włosów, higieny intymnej, dla dzieci, alergików, osób z problemami dermatologicznymi. 
  • Mydło Marsylskie (z czystego oleju palmowego o właściwościach ściągających i zabliźniających.
    Rekomendowane przez chirurgów i ginekologów, idealne do higieny po porodzie i zabiegach chirurgicznych. Polecane do higieny intymnej i dla dzieci od pierwszych dni życia)
  • Mydła glicerynowe – Ręcznie robione mydło na wagę. Gliceryna roślinna i naturalne olejki eteryczne. Wyjątkowy zapach i subtelna pielęgnacja.
  • Mydła organiczne – Mydło z dodatkiem odżywczego masła shea.
  • Mydła w płynie, szampony i inne.

Przepisy na naturalne szampony znajdziesz tutaj…

-- Kosmetyki

Czy wiesz, że możesz sama zrobić sobie zdrowe i tanie kosmetyki? Przygotowanie kremów i płynów odżywczych dla skóry w warunkach domowych nie jest wcale trudniejsze niż przyrządzenie smacznego obiadu. Kremy i emulsje składają się głównie z wody, oleju roślinnego, wosku pszczelego i olejków aromatycznych. Nie wychodz z założenia, że te, które można nabyć w sklepie z kosmetykami, są lepsze. Nic podobnego – są tylko ładnie opakowane i głośno reklamowane.

Przepisy na naturalne kosmetyki znajdziesz tutaj…

-- Naturalne olejki eteryczne 

Dodane do wody przy płukaniu prania, nadają ubraniom naturalny i przyjemny zapach, np. olejek eukaliptusowy lub olejku z drzewa herbacianego (ma silne właściwości bakteriobójcze, grzybobójcze, eliminuje bakterie ecoli).
Przed zastosowaniem należy sprawdzić, czy nie jesteśmy na nie uczuleni.

O olejkach eterycznych przeczytasz tutaj…

-- Pranie

Nie musisz kupować drogich, przesyconych niebezpieczną chemią proszków do prania.

Jak możesz prać zdrowo i skutecznie — czytaj tutaj…

-- A co z ubraniami?

Czy zdajesz sobie sprawę ile toksycznych substancji chemicznych znajduje się w tkaninach? Wszystko zależy od producenta i kraju, z którego pochodzą.  Pamiętaj — każde nowe ubranie przed włożeniem należy wyprać.

Naturalne substancje, łatwo zastępujące popularne kosmetyki oraz chemię domową

Naturalne substancje, łatwo zastępujące popularne kosmetyki oraz chemię domową

  • Oleje roślinne – np. olej kokosowy ma wiele zastosować nie tylko w kuchni, ale też idealnie zastąpi: kremy, balsamy, oliwkę do masażu oraz doskonale sprawdza się jako ŻEL INTYMNY!  
    Najlepszy olej kokosowy to nierafinowany, charakteryzujący się  delikatnym smakiem i zapachem kokosa.
  • Miód i wosk pszczeli.
  • Soda oczyszczona – Soda oczyszczona to naturalny i uniwersalny środek czyszczący, doskonale nadający się do prania, sprzątania, odplamiania, czy pochłaniania nieprzyjemnych zapachów.
    czytaj tutaj:

Balsamy, kremy, lakiery do paznokci, lakiery do włosów, pudry, szminki, cienie do powiek, płyny do mycia naczyń itp. – wybieraj produkty, które nie zawierają wyżej wymienionych substancji toksycznych. Staraj się kupować kosmetyki ekologiczne, produkowane z substancji organicznych lub nietoksycznych. Na pewno znajdziecie takie produkty w Internecie i sklepach ekologicznych.

Decyzja należy wyłącznie do Ciebie, co zrobisz ze zdrowiem własnym oraz Twojej rodziny, ponieważ kosmetyki używamy wszyscy bez wyjątków niezależnie od wieku.

Doceniasz ten materiał? Podziel się treścią

Share on facebook
Share on pinterest

Komentarz

To może Cię zainteresować

  • Wszystko
  • CHOROBY I OBJAWY - NATURALNE LECZENIE
  • DARY NATURY
  • KOSMETYKI
  • PRZEZIĘBIENIE I GRYPA
Wszystko
  • Wszystko
  • CHOROBY I OBJAWY - NATURALNE LECZENIE
  • DARY NATURY
  • KOSMETYKI
  • PRZEZIĘBIENIE I GRYPA
Obrzęk nóg — przyczyny i sposoby łagodzenia w domu

Obrzęk nóg — przyczyny i sposoby łagodzenia w domu

kosmetyki z kalanchoe

Kalanchoe (żyworódka) w kosmetykach domowych

żyworódka

Żyworódka — przepisy na preparaty lecznicze

osteoporeza przyczyny i objawy

Osteoporoza objawy i przyczyny

Katar (nieżyt nosa) leczenie dorosłych środkami ludowymi

Katar (nieżyt nosa) leczenie dorosłych środkami ludowymi

imbir na zylaki

Czy imbir stosuje się na żylaki?

Jestem, zainteresowana zdrowym sposobem życia. Życie w stylu EKO to moja pasja. Mam nadzieję, że dzięki mnie, stanie się też i Twoją. Zainspiruj się.

Najnowsze wpisy

Prezent dla Ciebie

Darmowy ebook - Naturalna apteczka domowa

Proszę czekać na wiadomość

Dziękuję!

Tu mnie znajdziesz